Wejdź w skórę pracodawcy

 

cv

        Spójrzmy na zagadnienie od niekonwencjonalnej strony. Wyobraźmy sobie następującą sytuację – rekruter, HR-owiec, dyrektor, menedżerka firmy siedzi przy biurku. Słońce, zmęczone całodzienną wędrówką utrzymującą życie na ziemi, zaczyna chować się za horyzont. Osoba, o której mówimy, również jest zmęczona całodziennym utrzymywaniem – swojego życia na ziemi. Prawie wszystkie formalności i ważne sprawy są załatwione, została ostatnia – konieczność znalezienia osoby, która doskonale odnajdzie się w organizacji i będzie właśnie tym brakującym ogniwem, które pozwoli firmie nabrać wiatru w żagle. Tą osobą jesteś Ty, czujesz to podskórnie, wiesz o tym. Jak sprawić, żeby ta zmęczona osoba przy biurku również się o tym dowiedziała? Postawmy się na jej miejscu. Przeciera twarz dłońmi, za sobą ma ciężki dzień, a przed sobą stos kartek zapełnionych spisami kompetencji, doświadczenia, charakterystyk. Drugi taki, wirtualny, stos zapycha twardy dysk jej komputera. Na co zwraca uwagę?

 

Kwestie formalne przede wszystkim

 

Mówiąc krótko i konkretnie – w CV zamieść:

 

  1. Swoje dane: imię, nazwisko, datę urodzenia, numer telefonu, adres e-mail.

  2. Wykształcenie: opisz historię swojej edukacji, zwłaszcza pod kątem elementów, które mogą okazać się przydatne na stanowisku, na które kandydujesz. Może odbyłeś praktyki studenckie, stworzyłeś, wymyśliłeś coś wartościowego?

  3. Doświadczenie: napisz, gdzie pracowałeś w zawodzie; jeśli nie pracowałeś w zawodzie, wpisz przeszłe prace z dziedzin pokrewnych; jeśli nie ma i takich – wpisz cokolwiek, by wykazać się historią pracowitości. Możesz też dorzucić informacje o innych pełnionych funkcjach, podejmowanych działaniach. Nie wpisuj jednak co popadnie, przemyśl to.

  4. Kwalifikacje: wylicz wszystkie certyfikaty, dyplomy, przebyte szkolenia związane z branżą oraz wypisz inne swoje mocne strony. Spośród innych, najważniejszymi zazwyczaj są: poziom znajomości języków, posiadanie prawa jazdy, obsługa programów komputerowych.

  5. Inne: opisz swoje zainteresowania, inne formy aktywności. O tym więcej przeczytaj w dalszej części niniejszego tekstu.

 

        Spełnij wymogi formalne, przeanalizuje wzory z internetu, pytaj znajomych. Musi być to zrobione dobrze, jest to absolutnie niezbędna baza. Na podstawie tych informacji zaproszą Cię na rozmowę. Tylko, że to samo zrobiła zdecydowana większość kandydatów, których aplikacje leżą na biurku i zapychają twardy dysk. To nie przyciągnie pierwszego zainteresowania, nie wyniesie ponad przeciętność. Rekruter wie, a przynajmniej domyśla się jakie mniej więcej informacje są tam zawarte.

Odróżnij się czymś.

 

To są właśnie te detale”

 

        Z psychologicznego punktu widzenia, tym, co przyciąga ludzką uwagę i jest lepiej zapamiętywane przez mózg, są informacje, których się tenże mózg nie spodziewa, które nie pasują do schematów, są „inne”.

 

Oto kilka podstawowych kwestii, które rzucają się (bądź nie) w oczy:

  1. Czcionka: fama niesie, że pisanie w CV czcionką Times New Roman jest jak strzelanie sobie w kolano. Zmień czcionkę na jakąś nietypową (tylko nie Comic Sans!) a przyjemną dla oka.

  2. Kwestie graficzne: wstaw nagłówki, podkreślenia, punktory, interlinie, niech to się wyróżnia i przyjemnie czyta.

  3. Przejrzystość, czytelność i precyzja: sprawdź czy daną informację jest łatwo odnaleźć na dokumencie, poproś inną osobę o jej znalezienie. Poza tym: pisząc, jaką uczelnię ukończyłeś, napisz kiedy. Pisząc, że pracowałeś w danej firmie – napisz na jakim stanowisku i kiedy. Niech informacje będą precyzyjne, rzetelne i zgodne ze stanem faktycznym.

  4. Adekwatność: postaraj się, aby wypisane informacje były (nawet luźno, ale tak, żeby dało się to obronić) związane z profilem pracy. Na przykład: aplikujesz na stanowisko spedytora a byłeś kierowcą – może to być poczytane jako dodatkowy atut. Nie wpisuj wszystkich działań, jakie podejmowałeś w życiu. Stawiaj raczej na jakość niż ilość.

  5. Zdjęcie: powinno być ostre, wyraźne, dobrze wykadrowane. To tyle, jeśli chodzi o kwestie techniczne, natomiast istotny jest również przekaz. Zdjęcie powinno pokazywać Ciebie jako osobę pozytywnie nastawioną do życia (delikatny uśmiech), być niewyzywające i zrobione w neutralnych warunkach, na jednolitym tle. Może też być związane z zainteresowaniami, wyróżniające się np. w górach, jednak w tej kwestii łatwo jest przedobrzyć, nie wiadomo jakie kryteria ma w głowie pracodawca. Najlepiej w tej kwestii samemu podjąć decyzję, ale zrobić to świadomie.

  6. Błędy ortograficzne, składniowe i interpunkcyjne: wydaje się to oczywiste, a jednak oczywistym okazuje się nie być. Unikaj, nie rób, po prostu.

  7. Adres e-mail: adres czerwonydwarflvl29@buziaczek.pl to nie jest najlepszy sposób na sprawianie wrażenia poważnego człowieka. Lepszym będzie założenie skrzynki, której adresem będą Twoje dane.

  8. Sprawy naprawdę oczywiste: sprawdź trzy razy czy wpisałeś poprawny adres e-mail, numer telefonu etc. i czy zawarłeś klauzulę o zgodzie na przetwarzanie danych osobowych – po co pozbawiać się szansy przez niedopatrzenie?

 

Skoro już napisałeś, że umiesz to, co musisz umieć, to pochwal się swoimi innymi przymiotami:

 

  1. Inne obszary działalności: podejmujesz jakieś ambitne działania niezwiązane do końca ze sferą zawodową? Pokaż, że jesteś osobą wszechstronną i łatwo adaptujesz się w różnorodnych warunkach.

  2. Zainteresowania: to kwestia często lekceważona a bywająca „języczkiem u wagi”. Jeździsz konno, malujesz, składasz origami, grasz w piłkę, tańczysz w balecie, piszesz wiersze, hodujesz psy, chomiki albo sowy? Zbierasz grzyby, czytasz Márqueza, kontemplujesz malarstwo Delacroix, oglądasz anime, słuchasz muzyki klasycznej? Napisz to, im ciekawiej, tym lepiej. Tylko...

 

pisanie cv

Pisz prawdę, bądź sobą

 

        Jest niewiele sposobów na kompromitację bardziej spektakularnych, niż pokazanie, że się niewiele wie o dziedzinie, w której próbuje się uchodzić za eksperta albo przynajmniej pasjonata. Wskaż te swoje mocne strony i zainteresowania, w których naprawdę czujesz się pewnie, najlepiej te, o których możesz mówić swobodnie i ciekawie. To z kolei zaprocentuje na rozmowie kwalifikacyjnej, na którą już masz większe szanse się dostać. Im bardziej jesteś w całym tym procesie naturalny, tym lepiej. Oczywistością jest założenie, że aplikujesz do pracy, którą faktycznie chcesz wykonywać, to niweluje też późniejsze ryzyko zająknięcia się przy pytaniu „dlaczego chciał(a)by Pan/Pani pracować dla naszej firmy?".

 

Przeczytaj to, co napisałeś – kiedy już oczyścisz głowę

 

        Kiedy czytamy swoje twory chwilę po ich napisaniu – nie widzimy ich, tylko to, co mamy w głowie. Zapisz (w trakcie też, co jakiś czas, nie chcesz przecież stracić tak wartościowego pliku, jeśli zabraknie prądu!) gotowe CV, wyłącz komputer, idź pobiegać. Później będziesz miał świeższy ogląd. Poza tym…

 

Pytaj, nie bój się krytyki, ale decyduj sam

 

        Inny punkt widzenia pomaga. Pokaż swoje CV dziewczynie, chłopakowi, rodzicom, kolegom, nauczycielom, może firmie doradztwa personalnego? To bywa bolesne i trudne, ale najlepiej uczymy się na swoich błędach. Zwłaszcza, jeśli to Twoje pierwsze CV. Lepiej jest jednak źle zacząć niż perfekcyjnie zwlekać. Zbierz uwagi z otoczenia, popraw coś jeśli trzeba. Upewnij się, że sam byś się zatrudnił na miejscu pracodawcy, uwierz w to. Łatwiej jest przekonać ludzi do rzeczy, w które sami wierzymy. I aplikuj. Powodzenia!

 

 

  • coroplast
  • nutricia
  • storaenso
  • tauron